Psychoterapeuci o stresie w pracy

Problem stresu w pracy i wypalenia zawodowego nie jest obcy psychoterapeutom, do których we pierwszej kolejności przychodzą osoby dotknięte tym zjawiskiem. Psychoterapeuta zawsze koncentruje się w swojej pracy na konkretnym przypadku, niemniej można pokusić się o sformułowanie pewnych generalnych sugestii dotyczących indywidualnego sposobu radzenia sobie ze stresem związanym z pracą.

Uświadom sobie problem

„Wszyscy jesteśmy narażeni na porażki, rozczarowania i ból z nimi związany” – pisze psychoterapeutka Adriana Klos. „Świadome zaakceptowanie tej prawdy, może ci pomóc kierować swoim życiem. Trudne sytuacje mogą być dla ciebie wyzwaniem, bo domagają się przyjrzenia się sobie i twojemu życiu, apelują o zaspokojenie potrzeb, o twój rozwój. Wszystkie trudności życiowe pomagają ci, bo czynią cię mądrzejszą i bardziej świadomą.”

„Gdy dopadnie Cię uczucie stresu – zastanów się co je powoduje” – sugeruje psycholog Katarzyna Kucewicz. – „Najlepszą drogą jest uświadomienie sobie celu, dla którego wchodzimy w stresogenne sytuacje. Wiedza ta może pozwolić nam się odpowiednio zdystansować, spojrzeć na sytuację bardziej krytycznie. W końcu człowiek ma taką możliwość.”

Joanna Obuchowicz stanowczo uważa, że kluczem do zmiany jest sposób myślenia o rzeczywistości, a przede wszystkim świadomość tego, co chcę osiągnąć. Bowiem poziom stresu zależy w dużym stopniu od interpretacji zdarzeń. „Zawrotne tempo pracy, rywalizacja z współpracownikami, praca za dwóch, a także ciągła obawa o zwolnienia to główne przyczyny stresu odczuwanego w pracy” – zaznacza Obuchowicz. „Niestety coraz więcej ludzi bagatelizuje znaczenie chronicznego napięcia. Zamiast rozwiązywać problemy i konflikty w pracy, udają, że ich nie ma. Kosztem własnego zdrowia godzą się na wszystko: zostawanie po godzinach, obniżenie pensji czy nadmierne obowiązki.”

Zacznij działać

Joanna Obuchowicz zdecydowanie zaleca podjęcie działań mających na celu zapobieganie wywoływanych stresem negatywnych skutków zdrowotnych. A nie są to sprawy błahe. „Zaczyna się od uczucia przemęczenia i problemów z zasypianiem. Później dochodzą bóle głowy, problemy z żołądkiem i trudności z opanowywaniem emocji. Gdy objawy notorycznego stresu w dalszym ciągu są ignorowane dochodzi do problemów z sercem czy wrzodów żołądka. Pracownik jest wyczerpany, zarówno fizycznie, jak i psychicznie. Nie ma sił, ani motywacji do dalszej pracy.”

Również Adriana Klos radzi: „Lepiej zniesiesz niepowodzenia i trudne sytuacje życiowe, jeśli zadbasz o każdą sferę swojego życia, od ciała, przez umysł i sferę duchową. Każdy element twojego organizmu powinien być zdrowy i silny, abyś mogła przeciwstawić się niepowodzeniom i przeciwnościom losu, poczuła w sobie moc i umiejętność radzenia sobie ze stresem.”

Zrelaksuj się

Co więc należy robić? Relaks przede wszystkim – zgodnie zalecają psychoterapeuci. „Opanowanie stresu wymaga, abyś nauczyła się odprężać i relaksować. Mimo, iż odpoczynek jest naturalną potrzebą organizmu, to konieczność stałej mobilizacji w codziennym życiu nie pozwala jej tak łatwo realizować. Próbuj wyłączać się i regenerować siły. Przyjmij czasem bierną postawę i odłącz wszystkie sfery aktywności życiowej, czy to intelektualnej czy uczuciowej. Staraj się rozluźnić wszystkie mięśnie i nie myśleć o niczym” – sugeruje Adriana Klos.

Również Joanna Obuchowicz zaleca: efektywnie zarządzaj czasem w pracy, dbaj o przerwy w pracy, pamiętaj o ćwiczeniach fizycznych. „Praca umysłowa, zwłaszcza przed komputerem wymaga krótkich przerw minimum co 2 godziny. Odpocząć muszą nie tylko oczy, ale przede wszystkim umysł. Krótka przerwa na kawę czy herbatę w innym pomieszczeniu poprawia koncentrację i odświeża umysł. Czyste, funkcjonalne stanowisko z pewnością ułatwi wykonywanie obowiązków.”

„Ćwiczenia fizyczne nie tylko polepszają kondycję fizyczną, ale wpływają również pozytywnie na samopoczucie. Endorfiny, powstające podczas wysiłku fizycznego to tzw. hormony szczęścia,  wywołujące uczucie zadowolenia” – dodaje Obuchowicz.

Pozytywne myślenie

Joanna Obuchowicz zauważa, że „trzeba pogodzić się z myślą, że nikt nie jest doskonały i każdemu zdarzają się błędy.  Jednak pomyłki nie powinny wpływać na naszą samoakceptację. Wiara w siebie i swoje możliwości staje się szczególnie przydatna zwłaszcza w przypadku pracy w dużych korporacjach, w których jest duża rywalizacja miedzy pracownikami. Uodparnia na negatywną krytykę, która jest niestety częsta w pracy.”

Również Adriana Klos zaleca: „Warto, abyś zwróciła uwagę na takie wartości, które mogą umocnić cię i pozwolą lepiej czuć się, kiedy w twoim życiu źle się dzieje. Trzeba, abyś dbała o swoje ciało i zdrowie, o dobre relacje z ludźmi, o własny krąg wsparcia osób ci bliskich, abyś życzliwie odnosiła się do ludzi, rozumiała siebie i swoje potrzeby i żyła w zgodzie z własnymi wartościami. Wtedy będziesz czuć się szczęśliwsza i wygrana w życiu, mimo problemów, które z pewnością pojawią się na twojej drodze.”

Work-life-balance

„Zadbanie o tzw. work-life-balance, czyli równowagę miedzy życiem osobistym a pracą procentuje zrelaksowanym i wypoczętym pracownikiem” – twierdzi Joanna Obuchowicz. „Regularne urlopy, dostęp do pełnych świadczeń zdrowotnych, szanowanie czasu wolnego pracowników i urlopy w przypadku przemęczenia to elementy work-life-balance, które z pewnością zrównoważą pracę zawodową z życiem osobistym.”

„Czasem wystarczy nawet, że zrobisz sobie jakąś drobną przyjemność” – radzi psychoterapeutka Adriana Klos. „Może poczytasz pasjonującą lekturę, na którą zwykle nie masz czasu, wybierzesz się na spotkanie z dawno nie widzianą przyjaciółką albo ugotujesz coś wyjątkowego dla własnej frajdy. Takie miłe aktywności pozwolą ci zregenerować się, zdystansować i inaczej spojrzeć na rzeczywistość. Dzięki nim nabierzesz sił do dalszego działania i do rozwiązywania trudnych sytuacji życiowych.”

Określ swoją strategię i zrealizuj ją

Joanna Obuchowicz zaleca udzielenie sobie odpowiedzi na trzy pytania: Czego chcę? Jak mogę to osiągnąć? Czego potrzebuję, aby umożliwić sobie osiągnięcie tego, co chcę?

„Na głębszym poziomie następuje zamiana negatywnego zagrożenia, związanego z przeżywaniem aktualnej trudności, w pozytywne wyzwanie odnoszące się do przyszłości. Trudność przestaje być problemem, a jej rozwiązanie staje się środkiem do realizacji ważnego celu. Jednocześnie następuje zmiana w rodzaju motywacji. Zamiast motywacji unikania problemu, pojawia się motywacja wzrostu, która wspomaga życie. Dążenie ku celom, kierowanie się motywacją wzrostu, bycie aktywnym, a nie reaktywnym daje w efekcie większe subiektywne poczucie samowystarczalności” – wyjaśnia Joanna Obuchowicz.

Źródło:

Partnerzy projektu:

Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego

Początek strony